
Cukier krzepi – tak brzmiało słynne hasło reklamowe, wymyślone przed wojną przez Melchiora Wańkowicza. Współcześni dietetycy uważają inaczej. Cukier to nasz wróg. Biały cukier to biała śmierć. Czy to znaczy, że w trosce o zdrowie i figurę jesteśmy skazani na gorzki życie? Niekoniecznie – jest wiele zdrowych alternatywnych produktów, którymi możemy słodzić potrawy.
Cukier kryształ, który kupujemy w sklepie to sacharoza, czyli biała, krystaliczna substancja, który pochodzi z soku trzciny cukrowej lub buraka. Niestety jest to produkt rafinowany - pozbawiony wszelkich witamin, minerałów, protein, włókien, wody. Taki cukier jest przemysłowo przetworzonym związkiem chemicznym, nie mającym nic wspólnego z naturalnym produktem żywnościowym. Po spożyciu cukru trzustka wydziela duże ilości insuliny, aby go spalić. Wyprodukowana insulina utrzymuje się w krwiobiegu jeszcze długo potem. Nadmiar cukru odkłada się w postaci tłuszczu.
Osoby chore na cukrzyce i zdrowe, ale dbające o linię, często sięgają po popularne słodziki, czyli substancje silno słodzące pozbawione kalorii, najpopularniejsze z nich to aspartam, acesulfam K oraz sacharyna. Ich spożywanie również nie jest obojętne dla organizmu, ponieważ są to produkty wytwarzane sztucznie poprzez syntezę chemiczną.
ASPARTAM jest prawie 200 razy słodszy niż popularny biały cukier, nie zawiera żadnych kalorii. Słodziki wyprodukowane na bazie aspartamu można stosować w przygotowaniu potraw, których temperatura gotowania nie przekracza 100 st. Pod wpływem wyższej temperatury powstają szkodliwe dla organizmu substancje, poza tym aspartam traci swe słodzące właściwości. Nie jest to zatem słodzik, który można stosować do pieczenia ciast ani słodzenia napojów napojów zalewanych wrzątkiem.
ACESULFAM K to substancja 200 razy słodsza od cukru, która na dodatek podnosi również smak i zapach potraw. Acesulfam nie ma działań ubocznych i jest odporny na wysokie temperatury.
SACHARYNA jest 300-500 razy słodsza od cukru, ale ma lekko gorzkawy, metaliczny posmak. Z tego powodu nie każdemu przypadnie do gustu. Można ją używać do przyrządzenia potraw, które wymagają gotowania do 150 stopni. Sacharyna nie ulega żadnym przemianom w organizmie i jest w całości wydalana.
Wybór słodzików jest bardzo duży, są powszechnie dostępne i niezbyt drogie, wiele kawiarni oferuje swoim klientom do wyboru cukier biały, brązowy oraz słodziki. Jednak są osoby, które wybierają tylko i wyłącznie naturalne zamienniki cukru.
MIÓD zawiera glukozę i fruktozę (cukry proste), glutaminę (która poprawia odporność), witaminy z grupy C, K i B, olejki eteryczne, enzymy, które regulują przebieg procesów biochemicznych w naszym organizmie. Miód traci swoje terapeutyczne właściwości w temperaturze wyższej niż 50 stopni. Niestety jest wysokokaloryczny - 100 g dostarcza aż 320-330 kcal.
KSYLITOL (CUKIER BRZOZOWY) jest podobnie słodki jak cukier. Nie można go spożywać w zbyt dużych ilościach, gdyż może doprowadzić do wystąpienia biegunek. Nie powinno się go mieszać z substancjami żelującymi np. żelatyną, ponieważ osłabia siłę ich działania, więc galaretki się nie zsiądą. Jest odporny na wysokie temperatury, polecany jest do spożywania w okresie letnim, gdyż daje przyjemne uczucie chłodu w ustach.
FRUKTOZA jest naturalnym cukrem owocowym, dostępnym w postaci drobnych kryształków. Jej największą zaletą jest to, że posiada niski IG (indeks glikemiczny), więc po jej spożyciu nie dochodzi do szybkiego wzrostu poziomu insuliny do krwi, a później do szybkiego spadku, co wywołuje nagłe ataki głodu. Niestety fruktoza jest o wiele droższa niż inne substancje słodzące.
Autor:
Małgorzata Brzezińska