

Wokół żadnego innego posiłku nie narosło tyle mitów, jak w przypadku kolacji. Ostatni posiłek dnia budzi kontrowersje i obawy, szczególnie wśród osób odchudzających się. Przeciwnicy wieczornych przekąsek radzą – nie jeść, bo każdy kęs się zamieni w tłuszcz. Natomiast w krajach śródziemnomorskich to właśnie kolacja stanowi główny posiłek dnia, gdyż trwający przez wiele godzin upał nie pobudza apetytu. Warto głębiej zastanowić się nad tym, co najlepiej zjeść przed snem.
Wiele osób uważa, że wystarczy zrezygnować z kolacji,by schudnąć w krótkim czasie kilka kilogramów. Jest to jednak ryzykowne stwierdzenie, gdyż długa przerwa z jedzeniu powoduje spowolnienie metabolizmu i organizm zaczyna magazynować tłuszcz "na zapas". Trudno jest także ustalić uniwersalną porę spożywania ostatniego posiłku. Każdy człowiek ma inny tryb i rytm życia. Jedni uprawiają wieczorem jogging, chodzą na siłownie, inni spędzają wieczory i popołudnia biernie, siedząc na kanapie przed telewizorem. Najrozsądniejszą opcją jest spożywanie ostatniego posiłku na 2 godziny przed snem.
Warto pamiętać, że kolacja powinna być lekkostrawna, ponieważ z obciążonym żołądkiem będzie nam trudniej zasnąć. Jeśli nasza aktywność fizyczna wieczorami jest ograniczona i chodzimy spać o 22, najlepiej jest zjeść bardzo lekką kolację o 20. Taki posiłek może się składać z jogurtu z otrębami, opakowania twarożku, małej kanapki z warzywami. Osoby aktywne fizyczne po wieczornym treningu mogą sobie pozwolić na nieco bardziej obfity posiłek – sałatkę z rybą i warzywami, porcję dietetycznej ryby po grecku. Złożone węglowodany i białko to najlepsze połączenie dietetyczne. Lepiej jest unikać cukru prostego (także tego z owoców) i tłuszczu.
Wieczorami najlepiej unikać jedzenia produktów, które powodują wzdęcia, zalicza się do nich kapustę, rośliny strączkowe, paprykę, osoby cierpiące na choroby żołądka nie powinny w ogóle jadać wieczorami surowych warzyw. Problemy ze snem może wywołać jedzenie potraw smażonych. Kolacja "na słodko" - sałatka owocowa, budyń czy drożdżówka nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ organizm nie będzie miał kiedy spalić cukru, więc zamieni go w tłuszcz.
1. Omlet dietetyczny, porcja dla 2 osób - ok. 200 kcal
Jaja, mąkę i mleko mieszamy (w mikserze, lub ręcznie, za pomocą trzepaczki). Roztapiamy masło na patelni. Wlewamy masę, gdy omlet omlet się zabrązowi, obracamy go na drugą stronę. Trzymamy na patelni, czekając aż druga strona przybierze lekko brązowy kolor. Omlet przekładamy na talerz i posypujemy posiekaną pietruszką.
2. Kubek jogurtu naturalnego, mała garstka rodzynek, łyżka cynamonu – ok. 180 kcal
3. Małe opakowanie twarożku (125 gram) oraz mały pomidor pokrojony w kostkę, szczypta ziół – ok. 200 kcal
Autor:
Małgorzata Brzezińska